Kryzys na rynku pracy: Ukraińcy to istotny element tej układanki

Pracowników zza wschodniej granicy można spotkać w marketach i mniejszych sklepach, w taksówkach, na halach produkcyjnych i wielu innych zawodach. Mimo to – pośredniczące w ich zatrudnianiu agencje pracy nie są w stanie sprostać oczekiwaniom swoich klientów i zapełnić wolnych miejsc pracy.

Nowa sytuacja na rynku pracy

Agencje pracy wyraźnie wskazują, że o ile wcześniej walczyły między sobą o klientów, o tyle teraz muszą rywalizować o… pracowników. Osób zainteresowanych podjęciem zatrudnienia w wielu sektorach gospodarki jest zdecydowanie mniej niż jeszcze kilka lat temu, a to oznacza że wielkie fabryki czy hale magazynowe nie są w stanie pracować na pełnych obrotach. Nawet pracownicy z Ukrainy, pojawiający się coraz liczniej w Polsce, nie zapełniają wakatów, a co za tym idzie – walka o pracowników staje się jeszcze bardziej zaciekła.

W wielu agencjach wakaty jeśli chodzi o pracowników wynoszą nawet kilka tysięcy stanowisk. Nawet pomimo rosnącej ilości imigrantów, stanowisk tych nie udaje się skutecznie obsadzić. To przekłada się na mniej efektywną pracę hal magazynowych czy firm produkcyjnych, które nie posiadają wystarczającej ilości rąk do pracy, by sprostać oczekiwaniom rynku konsumenckiego.

Potrzeby rynku – skąd się biorą?

Obecne potrzeby rynku pracy wynikają w głównej mierze z odbicia gospodarczego, które pojawiło się po trudnych miesiącach lockdownów związanych z pandemią COVID-19. Rosnący konsumpcjonizm i bogacenie się znacznej grupy Polaków sprawia, że popyt na dobra wzrasta, a co za tym idzie – konieczne jest znalezienie zdecydowanie większej liczby pracowników, co jest trudne. Maleje ilość Polaków chętnych do pracy w takich punktach jak magazyny czy hale produkcyjne, a jednocześnie – pomimo wciąż rosnącej liczby Ukraińców, popyt na ich pracę jest wciąż większy od ilości osób przybywających do Polski.

Jak wskazują dane statystyczne ZUS oraz Urzędu ds. Cudzoziemców, obecnie około 513 tysięcy obcokrajowców uzyskało zezwolenie na dłuższy pobyt na terenie RP, co stanowi liczbę o niemalże 10 tysięcy wyższą niż jeszcze w zeszłym miesiącu. Większość w tej grupie stanowią Ukraińcy, których w Polsce jest niespełna 300 tysięcy (287 tys.). Zgodnie z danymi ZUS na koniec drugiego kwartału 2021 roku, w Polsce przebywa obecnie niemalże 820 tysięcy cudzoziemców, co oznacza że w porównaniu z analogicznym okresem w roku 2020 liczba ta wzrosła o ponad 33%. Około 75% osób z tej grupy to Ukraińcy, przybywający do naszego kraju w poszukiwaniu lepszych zarobków i warunków życia.

Skąd rosnąca popularność pracowników z Ukrainy?

Polacy wciąż się bogacą i znajdują odpowiednio płatne zajęcia w wielu sektorach gospodarki, co zmniejsza ilość osób zainteresowanych pracą magazynową lub produkcyjną. Chętnie do tego rodzaju zadań podchodzą natomiast nasi sąsiedzi zza wschodniej granicy: zajęcie to jest odpowiednio płatne, a ponadto na większości stanowisk nie trzeba dobrze znać języka polskiego, co jest dużym ułatwieniem dla szerokiej grupy pracowników pochodzących z Ukrainy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *