Zmiana przepisów w Niemczech - kto zastąpi wyjeżdżających z Polski Ukraińców i Białorusinów?

Zmiana przepisów w Niemczech – kto zastąpi wyjeżdżających z Polski Ukraińców i Białorusinów?

W ostatnich latach Unia Europejska zanotowała spory wzrost pracowników pochodzących z Ukrainy i Białorusi. Ci znajdowali zatrudnienie przede wszystkim w sąsiadującej z ich krajami Polsce. Rok 2022 może przynieść spore zmiany w tej kwestii: planowana zmiana przepisów sprawi, że praca w Niemczech stanie się łatwiej dostępna dla osób ze Wschodu. Co to oznacza dla Polski?

Nowe przepisy w Niemczech – otwarcie rynku pracy dla pracowników spoza Unii Europejskiej

Podobnie jak cała Europa, Niemcy mierzą się z problemem braku wykwalifikowanej siły roboczej. Na 2022 rok planowane jest więc zapowiadane od kilku lat otwarcie rynku pracy dla pracowników pochodzących spoza Unii Europejskiej.

Poluzowanie przepisów dotyczących pracy w Niemczech w 2022 roku to zmiana, której od dawna oczekiwali przede wszystkim Ukraińcy i Białorusini – do tej pory ograniczeni do ofert z polskiego rynku pracy. O ile dla pracowników ze Wschodu nowe niemieckie przepisy oznaczają większe możliwości i wyższe pensje, o tyle dla polskiej gospodarki może to być spore zagrożenie.

Odpływ pracowników ze Wschodu – czy w Polsce zabraknie rąk do pracy?

Planowane poluzowania w przepisach dotyczących pracy w Niemczech w 2022 roku są szeroko omawiane w Polsce. To dlatego, że odpływ imigrantów z Ukrainy i Białorusi stanowi dla polskiej gospodarki spore wyzwanie. Do tej pory to oni wypełniali lukę na rynku pracy, co przekładało się na korzystne wyniki gospodarcze. Otwarcie niemieckiego rynku pracy oznacza, że wielu pracodawców może mierzyć się z brakiem siły roboczej – według prognoz, w nadchodzącym roku wielu Ukraińców i Białorusinów zdecyduje się bowiem przenieść na Zachód.

Sytuację polskich pracodawców komplikuje planowany na 2022 roku dynamiczny wzrost zatrudnienia. W Polsce otwiera się coraz więcej magazynów, zakładów pracy i centrów logistycznych. Konieczne jest pozyskanie i utrzymanie nowych pracowników. Kto zastąpi Ukraińców i Białorusinów?

Pracownicy z Azji i Afryki ratunkiem dla polskiej gospodarki?

Działające na polskim rynku firmy, jeśli chcą sprostać nowym wyzwaniom, będą musiały otworzyć się na pracowników spoza Europy – twierdzą ekonomiści. Mowa przede wszystkim o Azji i Afryce. W przeciwnym razie może dojść nie tylko do braków kadrowych, ale wręcz do paraliżu funkcjonowania zakładów produkcyjnych czy centrów logistycznych. Czy faktycznie tak się stanie?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *